Kredytobiorca w dobie COVID19

Obecna pandemia uderza przede wszystkim w polską gospodarkę. Wartość polskiej waluty na skutek kryzysu znacznie spadła, a kurs franka szwajcarskiego i wielu innych walut – rośnie. Wielu z nas nie zarabia w ogóle, lub osiąga dochody nieporównywalnie niższe od tych sprzed ogłoszenia epidemii. Wielu kredytobiorców nie stać na spłacanie rat kredytowych. Co więc wiemy w temacie kredyt a koronawirus? W odpowiedzi na tę trudną sytuację, banki zaproponowały tzw. „wakacje kredytowe”, a Narodowy Bank Polski obniżył stopy procentowe chcąc m.in. pomóc kredytobiorcom złotówkowym. Dla „frankowiczów” nie przewidziano żadnej szczególnej formy pomocy.

Kredyty we frankach – Kluczowy wyrok TSUE

3 października 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie korzystne dla osób, które zaciągnęły kredyty we franku szwajcarskim. Sprawa dotyczyła kredytobiorców, którzy zawarli umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej – franka szwajcarskiego. Na podstawie tego orzeczenia, wydanego w związku z pytaniem prejudycjalnym Sąd Okręgowego w Warszawie, dotyczącego wykładni dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, wielu „frankowiczów” zdecydowało się wystąpić do sądu wnosząc o unieważnienie zawartych umów kredytowych, tudzież sądowe zmodyfikowanie treści tychże umów.

Czy iść do sądu, czy przeczekać pandemię?

Jeśli jako „frankowicze” zastanawiali się Państwo nad podjęciem kroków, zmierzających do wytoczenia powództwa przeciwko bankowi np. o unieważnienie zawartej umowy kredytowej, zachęcam, by kroki te podejmować jak najszybciej. Kredyt a koronawirus – sądy w Polsce pracują w mocno ograniczonym zakresie, a bieg większości terminów został zawieszony, jest to jednak dobry czas by na spokojnie skonsultować swoją sprawę z adwokatem lub radcą prawnym, a jeśli będą ku temu wystarczające przesłanki – dobrze przygotować oraz złożyć pozew w sądzie. Warto wiedzieć, że w każdej takiej sprawie możemy domagać się – tytułem zabezpieczenia powództwa – zawieszenia spłaty dalszych rat kredytu aż do prawomocnego wyroku sądu, czego efektem będzie brak konieczności opłacania rat kredytu, bez negatywnych konsekwencji wynikających z braku terminowej płatności. Wprawdzie, jeśli sprawę przed sądem przegramy – koniecznym będzie spłata zaległości, jednak możemy mieć nadzieję, że do tego czasu sytuacja gospodarcza na świecie, oraz nasze możliwości finansowe ulegną poprawie.

kredyt a koronawirus

Kredyt a koronawirus – „Wakacje kredytowe”

Związek Banków Polskich zarekomendował odraczanie spłaty rat kredytów na co najmniej 3 miesiące. Banki przyjęły tę rekomendację, indywidualnie regulując kwestię odroczenia. „Wakacje kredytowe” dotyczą osób fizycznych, które zaciągnęły kredyt konsumpcyjny lub hipoteczny oraz przedsiębiorców, którzy zaciągnęli kredyty dla firm. Wniosek o odroczenie można złożyć przez Internet. Banki na swoich stronach internetowych udostępniają gotowe formularza i oferują wszelką pomoc w ich wypełnianiu. Przy rozpatrywaniu wniosków brana jest pod uwagę trudna sytuacja finansowa kredytobiorcy w związku z pandemią. W większości przypadków nie trzeba jednak w żaden sposób dokumentować problemów finansowych – wystarczy krótkie uzasadnienie lub oświadczenie kredytobiorcy, by wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Odroczenie spłat kredytu, choć niewątpliwie ulży budżetowi domowemu (firmowemu) niesie ze sobą także negatywne, z punktu widzenia kredytobiorcy, konsekwencje. Wydłużeniu ulegnie okres kredytowania oraz zwiększą się koszty kredytu, bowiem w okresie zawieszenia spłaty, nadal naliczane będą odsetki. Banki proponują kredytobiorcom doliczenie kwoty skapitalizowanych odsetek do kredytu – co w konsekwencji zwiększy kwotę kredytu należą do spłaty oraz wpłynie na zwiększenie rat odsetkowych, lub spłatę skapitalizowanych odsetek w całości wraz z pierwszą ratą przypadającą po upływie okresu zawieszenia spłat kredytu, wówczas jednorazowo nasza rata będzie wyższa o kwotę odsetek należnych za ten okres, pozostałe jednak raty pozostaną bez zmian. Wybór pomiędzy ww. możliwościami nie jest jednoznaczny i zależy każdorazowo od indywidualnej sytuacji klienta. Jeśli mamy wątpliwości – warto skonsultować się z adwokatem lub radcą prawnym.

Wiele banków oferuje zawieszenie całej raty kredytu, są jednak banki oferujące zawieszenie tylko część raty – tzw. raty kapitałowej, oznacza to że w terminach płatności musimy zadbać o spłatę kredytu, ale tylko w zakresie odsetek. Mimo pozytywnej decyzji banku, warto upewnić się na jakich zasadach zawieszenie w spłacie kredytu zostało nam przyznane.

Czy mogę sam przestać spłacać kredyt, czy muszę się porozumieć z bankiem?

Samowolne zaprzestanie spłacania zobowiązań względem banków, wiąże się z wieloma negatywnymi konsekwencjami. Przede wszystkim wszelkie zaległości w spłacie kredytu negatywnie wpływają na nasz zdolność kredytową i w przyszłości możemy mieć problem z uzyskaniem wsparcia finansowego. Bank nalicza też odsetki karne od zobowiązań przeterminowanych – znacznie wyższe od odsetek należnych z tytułu zaciągniętego kredytu, może też pobierać dodatkowe opłaty za czynności windykacyjne- upomnienia, wezwania do zapłaty itp., co w konsekwencji zwiększa nasze obciążenie finansowe względem banku. Bank ma prawo skorzystać w ustanowionych zabezpieczeń oraz wypowiedzieć umowę, co wiąże się z koniecznością natychmiastowej spłaty całego kredytu wraz z odsetkami i innymi kosztami kredytu. W przypadku braku dobrowolnej płatności, bank skieruje sprawę o zapłatę do sądu, w następnie do komornika – dojdą zatem dodatkowe, znaczne koszty opłat sądowych i egzekucyjnych, oraz należności pełnomocników, które dłużnik zobowiązany będzie ponieść. Bank ma także prawo dochodzić naszych wymagalnych zobowiązań od poręczycieli i gwarantów, może też odsprzedać dług innym podmiotom.

Jeśli zatem nie jesteśmy w stanie spłacać naszych zobowiązań kredytowych, koniecznie skontaktujmy się z bankiem. Poinformujmy o naszym problemie i wspólnie wypracujmy rozwiązanie, które pozwoli ograniczyć negatywne skutki naszej niewypłacalności. Zachęcam też do kontaktu z adwokatem lub radcą prawnym, by w pełni poznać i zrozumieć dostępne dla niewypłacalnego kredytobiorcy możliwości działania. Kredyt a koronawirus to trudny temat, ale niezwykle istotny.

Adw. Aleksandra Tabędzka

apl. adw. Agnieszka Skoracka

 

UZYSKAJ PORADĘ

* Te pola są wymagane.