30 czerwca 2014

W dniu 26 czerwca 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Siedmiu Sędziów NSA podjął następującą uchwałę:

„Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, o którym mowa w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. 2013 r. poz. 1456 ze zm.), w przypadku korzystania z urlopu wychowawczego w celu sprawowania opieki nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu, przysługuje do zasiłku rodzinnego na każde z tych dzieci”

O co konkretnie chodzi ?! Otóż pracownikowi z tytułu urodzenia dziecka przysługują pewne przywileje. Od ponad roku obowiązują znowelizowane przepisy zgodnie z którymi, matka, a także ojciec dziecka, ma prawo do płatnego urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz urlopu rodzicielskiego. Po ich wykorzystaniu rodzic może wrócić do pracy, a jeśli z jakiś względów trudno mu pogodzić obowiązki zawodowe z opieką nad dzieckiem może wziąć tzw. urlop wychowawczy, który trwać może aż 36 miesięcy (dłużej w przypadku opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi). Urlop ten umożliwia zachowanie stanowiska pracy (umożliwia, nie gwarantuje), wlicza się też do okresu pracy niezbędnego do uzyskania emerytury, niestety jest bezpłatny, co sprawia, że większość rodziców nie może sobie na niego pozwolić.

Jednakże w przypadku mniej zamożnych rodzin, które kwalifikują się do otrzymania zasiłku rodzinnego, czyli w sytuacji, gdy dochód na członka rodziny nie przekracza 539 zł. miesięcznie (od listopada br. kwota ta wzrośnie i wyniesie 574 zł.), przewidziano tzw. dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w trakcie urlopu wychowawczego – wynoszący 400 zł. miesięcznie. Zasiłek ten wypłacany jest maksymalnie przez 24 miesiące (36 miesięcy w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu i 72 miesiące w przypadku urodzenia dziecka niepełnosprawnego). Nie są to duże pieniądze, pomagają jednak przynajmniej w części zrekompensować utratę zarobków, przez rodzica wychowującego dziecko.

Wydawałoby się, że wszystko jest jasne, okazuje się jednak, że nie do końca. Ponieważ przepisy przyznające wspomniany dodatek nie są jednoznaczne pojawiły się rozbieżności w ich stosowaniu przez Ośrodki Pomocy Społecznej, a także przez sądy administracyjne.

W przypadku urodzenia i wychowania jednego dziecka rodzice otrzymywali 400 zł. miesięcznie. Problem pojawiał się w przypadku wieloraczków. Według części orzeczeń, niezależnie od ilości urodzonych dzieci rodzicom przysługiwał jeden zasiłek, według innych na każde urodzone i wychowywanie dziecko należało wypłacać zasiłek po 400 zł. (zatem w przypadku bliźniąt była to kwota 800 zł., a w przypadku trojaczków 1200 zł. miesięcznie).

Sprawą zainteresował się Prokurator Generalny i to on wystąpił do NSA z wnioskiem o podjęcie stosownej uchwały mającej na celu wyjaśnienie wspomnianych przepisów prawnych, których stosowanie wywołało tyle rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych i wyjaśnienie: „Czy w sytuacji urodzenia więcej niż jednego dziecka podczas jednego porodu przewidziany w art. 8 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. 2006 r. Nr 139 poz. 992 ze zm.) w związku z art. 10 ust. 1 tej ustawy dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dziecko pozostaje pod jego faktyczną opieką, uprawnionemu do urlopu wychowawczego na każde z dzieci, czy też w takiej sytuacji przysługuje jeden dodatek?”

Zgodnie z podjętą uchwałą rodzice wieloraczków przebywający na urlopie wychowawczym i spełniający warunki umożliwiające im uzyskanie zasiłku rodzinnego mają prawo do zasiłku w wysokości po 400 zł. na każde dziecko.

Uchwała dotyczy jednak tyko dzieci urodzonych podczas jednego porodu, nasuwa się zatem pytanie co z rodzicami wychowującymi dwójkę bądź więcej dzieci w różnym wieku, gdy na każde z nich z osobna również nabyli prawo do urlopu wychowawczego. Wydaje się, że również w takim wypadku zasiłek powinien przysługiwać na każde z wychowywanych dzieci. Czas pokaże jak do problemu podejdą Ośrodki Pomocy Społecznej, najpewniej również sądom administracyjnym przyjdzie się z tym problemem zmierzyć.

Aleksandra Tabędzka

Aleksandra Tabędzka