17 października 2014

Instytucję tzw. „upadłości konsumenckiej” wprowadzono do polskiego porządku prawnego ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe  i naprawcze oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2008 r. Nr 234, poz. 1572).

Celem ustawy było i jest nadal umożliwienie osobom fizycznym, nieprowadzącym działalności gospodarczej wyjście z zadłużenia, a co za tym idzie: ograniczenie wykluczenia społecznego, umożliwienie reintegracji dłużników w legalnym obrocie gospodarczym, spadek przestępczości i ograniczenie tzw. szarej strefy oraz przyspieszenie rozwiązania kwestii nieściągalnych wierzytelności. Przy czym oddłużenie konsumentów miało odbywać się z poszanowaniem praw wierzycieli i zaspokojeniem ich roszczeń w maksymalnym możliwym stopniu.

Dotychczasowy kształt przepisów okazał się być mocno nieefektywny i cele ustawy nie zostały osiągnięte. Od wejścia w życie wspomnianych przepisów – tj. 31 marca 2009r. do końca 2012 r., czyli w ciągu niemalże 4 lat, do sądów w Polsce wpłynęło zaledwie 2.161 wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, z czego wydano zaledwie 60 postanowień o ogłoszeniu upadłości – średnio 15 postanowień rocznie w skali całego kraju. Głównymi barierami w dostępie do upadłości okazała się bardzo rygorystyczna procedura, wąskie przesłanki umożliwiające wszczęcie i prowadzenie postępowania, a przede wszystkim koszty.

Z początkiem przyszłego roku wchodzi w życie obszerna nowelizacja ustawy, całkowicie remodelująca obecną procedurę, ukierunkowana na uproszczenie i upowszechnienie upadłości konsumenckiej, poprzez zredukowanie bądź całkowite usunięcie dotychczasowych barier.

Co się zmieni? Najogólniej mówiąc – wszystko. Najistotniejszym jest zaś całkowita zmiana podejścia ustawodawcy do instytucji upadłości konsumenckiej. Do tej pory postępowanie upadłościowe, podobnie jak w przypadku osób prawnych, ukierunkowane było na zaspokojenie wierzycieli. Nowelizacja nastawiona jest zaś przede wszystkim na oddłużenie konsumenta, a interesy wierzycieli zostały odsunięte na drugi plan.

Znacznej liberalizacji ulegną przesłanki ogłoszenia upadłości. Sąd będzie mógł oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości jedynie w przypadku gdy stan niewypłacalności powstał na skutek umyślnego działania lub rażącego niedbalstwa konsumenta. Do tej pory upadłość ogłosić mogła jedynie osoba, której stan niewypłacalności powstał na skutek wyjątkowych i niezależnych od niej okoliczności, takich jak działanie siły wyższej – powódź, pożar, itp., czy np. śmierć współmałżonka. Zmiana otwiera zatem bardzo szeroko dostęp to instytucji upadłości. Dotychczas to konsument musiał udowadniać istnienie nadzwyczajnych okoliczności uprawniających go do złożenia wniosku. Po zmianach, to konsumentowi będzie trzeba wykazać, iż jego niewypłacalność powstała na skutek działań umyślnych lub rażących zaniedbań z jego strony. Jak widać, przesunięty został całkowicie ciężar dowodowy przy ustalaniu dopuszczalności ogłoszenia upadłości.

Odformalizowana została procedura sądowa. Sąd będzie mógł pominąć drobne niedociągnięcia i braki we wniosku i załączonych oświadczeniach konsumenta. Obniżona została też opłata sądowa od wniosku z 200 zł do 30 zł. , a co więcej – brak środków na pokrycie kosztów postępowania nie będzie uniemożliwiał, jak to było dotychczas, wszczęcia postepowania upadłościowego. Konsument, który nie będzie w stanie pokryć kosztów postępowania z góry, będzie mógł złożyć wniosek o ich tymczasowe wyłożenie przez Skarn Państwa. Po upłynnieniu składników jego majątku kwoty wyłożone przez Skarb Państwa zostaną zaspokojone w pierwszej kolejności. Wprowadzone zostały też limity wynagrodzenia syndyka.

Z ważnych zmian, wspomnieć należy również, o kwestiach następujących:

  1. umożliwienie prowadzenia postępowania także wtedy gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela
  2. postanowienie o ogłoszeniu upadłości nie będzie publikowane w prasie o zasięgu ogólnokrajowym, tylko w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (docelowo zaś w Centralnym Rejestrze Upadłości, którego stworzenie jest obecnie postulowane)
  3. zwiększenie sumy przysługującej upadłemu w przypadku zbycia jego nieruchomości, na pokrycie czynszu najmu mieszkania z 12 krotności do 24 krotności średniego czynszu najmu.
  4. skrócenie maksymalnego okresu spłaty zobowiązań konsumenta w ramach planu spłaty. (Obecnie umorzenie pozostałych zobowiązań możliwe jest po 5 latach, po zmianach plan spłaty sporządzany będzie na 36 miesięcy, z możliwością jego wydłużenia o kolejne 18 miesięcy)
  5. konsument uzyska także możliwość zawarcia układu z wierzycielami w ramach postępowania upadłościowego, dzięki czemu będzie mógł zachować szczególnie ważne dla niego składniki majątkowe – np. mieszkanie
  6. wprowadzona została możliwość umorzenia zobowiązań upadłego bez ustalania planu spłaty

 

Nie wszystkie z wprowadzonych zmian opierają się krytyce. Bardzo negatywne oceniany jest art. 49116 ustawy w jej nowym brzmieniu, umożliwiający umarzenie zobowiązań bez konieczności ustalania planu spłaty. Zdaniem wielu, tak dalece idące wzmocnienie praw dłużnika względem jego wierzycieli jest nieuzasadnione. Co więcej brak precyzyjnie określonych przesłanek zakończenia postępowania upadłościowego w ten sposób stwarza pole do nadużyć i pozbawia całkowicie możliwości egzekwowania swoich praw przez wierzycieli.

Na osłabienie pozycji wierzycieli ma również wpływ: skrócenie terminu zgłaszania wierzytelności z 3 miesięcy do 1 miesiąca od dnia obwieszczenia postanowienia o ogłoszeniu upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz skrócenie maksymalnego okresu spłaty zobowiązań z 5 do 3 lat, jak również uszczuplenie masy majątkowej przeznaczonej do podziału poprzez zwiększenie kwoty przysługującej upadłemu na potrzeby mieszkaniowe, w przypadku zbycia należącej do niego nieruchomości.

O ile podzielam niepokoje komentatorów omawianej nowelizacji, nie mogąc oprzeć się wrażeniu, że w zamiarze liberalizacji i upowszechnia upadłości konsumenckiej ustawodawca poszedł jednak zbyt daleko, o tyle cieszy mnie, że ‘martwa’ do tej pory regulacja, zyska nową oprawę.

Zgadzam się również z argumentami twórców reformy, wskazujących na olbrzymie koszty społeczne oraz gospodarcze, związane z wykluczeniem osób zadłużonych. Nakręcająca się ‘spirala zadłużenia’ często nie pozwala na powrót do normalnego życia, a dotknięci nią, zasilają szarą strefę lub decydują się na emigrację upadłościową do krajów o bardziej liberalnych przepisach, w tym zwłaszcza do Wielkiej Brytanii. Dzięki nowelizacji znaczna część tych osób uzyska szansę na nowe, lepsze życie w Polsce. 

Ustawa wchodzi w życie 1 stycznia 2015 r. Jej przepisy będą miały jednak zastosowanie do wszystkich postępowań niezakończonych przed wejściem w życie ustawy.

Co ważne, wniosek o ogłoszenie upadłości będą mogli złożyć także ci, co do których sąd umorzył postępowanie upadłościowe z uwagi na brak środków na pokrycie kosztów postępowania, a nie upłynęło jeszcze 10 lat od chwili prowadzenia tego postępowania. Sąd nie będzie też mógł oddalić wniosku z tej przyczyny.

Nowelizacja opublikowana została w Dzienniku Ustaw 30 września 2014 r., poz. 1306 – zachęcam do lektury.

Aleksandra Tabędzka

Aleksandra Tabędzka